Temat: adopcja
Treść pytania:
Witam. Dziś po 2 m-ch oczekiwania udało mi się zabrać ze schroniska rotka (6-8 lat). Właściciel przywiązał go go bramy schroniska, nie zrzekając się do niego praw.W karcie miał wpisaną agresję zmiany skórne okropną biegunkę wylizuje sobie łapy(jest bardzo chudy)itd. Nie widzę w nim agresji ani do ludzi ani zwierząt.Jednak zdarza mu sie warczeniem pokazywać ze coś mu sie nie podoba.Jak mądrze ułożyć z nim relację bo to juz nie młodzian a pan z nawykami
pozdrawiam Joanna
Joanna Smalec
2007-12-28 20:31:42
Treść porady:
Witam serdecznie Pani Jolu. Nalezy psu przede wszystkim dac czas na aklimatyzację. Nie nalegac na szybkie i bliskie zapoznanie, nie osaczać miłościa i zainteresowaniem, pozwolić ze wszystkim się zapoznać, z miejscem, nowymi zapachami, nowymi domownikami.
I obserwować reakcje na te nowości. Jest wiele psów warczacych, co nie zawsze wiąże się bezposrednio z agresja. My nazywamy takie psiaki "gadającymi" i bardzo je lubimy, bo jasno oznajmiają swoje zdanie, wiemy, kiedy się czegoś obawiaja, kiedy ostrzegaja, kiedy są niepewne. To duże lepsze od psów atakujących bez ostrzeżenia, pozwala zwłaszcza na poczatku wyostrzyć naszą uwagę, zwracać uwage na nawyki i strachy psa. Nie demonizowałabym jednak warczenia, a raczej takiego informacyjnego powarkiwania :). prosze napisać jak się układają relacje, miło nam będzie w czymś pomóc :).
pozdrawiam Katarzyna Tomasik
kasia@rottka.pl
Porady udzielił: Kasia Tomasik [ 2008-01-03 01:00:37 ]