
W tej rasie można się tylko zakochać. Nasza rodzina zakochała się do tego stopnia, że założyliśmy hodowlę rotków. Mamy Gandalfa - milusińskiego misia w mięciutkim futerku i Larę - wesołą i słodką, choć niezależną sunię. Na razie cieszymy się zabawą maluchów i ich kontaktem z Bibi i Figą II. Pilnujemy jednak, aby żadnemu z piesków nic złego się nie stało i żeby były szczęśliwe.
To właśnie dzięki nim jesteśmy jacy jesteśmy - czyli szczęśliwi. Miłość do psów uszlachetnia człowieka ale trzeba pamiętać, że musi być bardzo odpowiedzialna.