Ben ma ok 6 lat. Obecni właściciele adoptowali go ze schroniska w wieku ok. roku. Pies mieszkał ze swoim opiekunem na działce letniskowej/całorocznej w okolicy Gdańska, jednak teraz sytuacja skomplikowała się. Właściciel jest chory na nieuleczalną chorobę, działka zostaje przekazana przyjacjelowi, a Ben trafił po pięciu latach spowrotem do schroniska. Nie został tu jednak przyjęty - olbrzymia liczba psów nie pozwala na przyjmowanie psów od właścicieli, kierownictwo razem z opiekunem zadzwonili jednak do mnie z prośbą o pomoc w znalezieniu Benowi nowego domu i oto czego się o nim dowiedziałam. Kilka słów o samym Benie. Jest bardzo spokojnym psem, w tej chwili raczej wycofanym, bo nie zwracał uwagi wogóle na ludzi ani na inne psy. Nawet mały jazgotliwy kundelek na wózku inwalidzkim próbujący go przegonić nie wywarł na Benie większego wrażenia. Ben jest gruby, ociężały, ale w dobrym zdrowiu - właściciel nie żałował mu jedzenia, koniecznie trzeba go odchudzić. Mimo że był psem podwórkowym podczas cięższych mrozów Pan brał go do domu, a Ben potrafił się zachować - nie brudził, nie niszczył nic. Nie jest psem szczekliwym, lubił wylegiwać się na ganku i patrzeć na drogę, do swojej budy wpuszczał koty i małe psy sąsiadów, w stosunku do dzieci bardzo spokojny, cierpliwy, łagodny. Pies lubi też jeździć samochodem, posiada całą dokumentację adopcyjną, weterynaryjną, mikroczip, był pod stałą opieką weterynarza przez całe pięć lat. W tej chwili Ben jest dość obojętny, wycofany, smutny. Coś mi się wydaje, że przebywał na tej działce sam przez całą ostatnią zimę... Może tam pozostać jako rezydent jeszcze przez jakiś czas, tak domówiliśmy sprawę z właścicielem, będzie karmiony przez nowego właściciela działki, ale będzie tam sam i bez stałej opieki. Nic tylko adoptować, przydałby mu się dom tymczasowy.

Płeć: pies
Zdolność płciowa: kastrowany
Wiek: 6 lat
Lokalizacja: pomorskie
Wolontariusz:
Tylko z sukami
Do domu z ogrodem
Do kojca
Do pilnowani posesji