Drobny, bez ogona, chudziaczek jeszcze, jak przyprowadziła go pani było ok, potem już w klatce, bardzo się bał mnie, szczekał, ale smakołyki zjadał, choć nie z ręki. Oprócz strachu była wielka ciekawość.
Biedny mały całkiem nie rozumie co się z nim dzieje.
Oddała go osoba z rodziny jego dotychczasowego Pana. Pan -alkoholik obecnie przebywa w szpitalu na leczeniu czy odtruciu, tego nie wiem, nie jest w każdym razie osobą odpowiedzialną na tyle, aby się nim dalej zajmować. Pani która go przyprowadziła zabrała go z domu, w którym siedział zamknięty na klatce schodowej przez minimum 3 doby. Sam!!!
Dla takiego maleństwa, które nie ma jeszcze roku to WIELKI, WIELKI stres i strach! Zabrany teraz z zamknięcia był bardzo zestresowany, bał się wejść pod most, przejść przez kałuże, teraz, jak widziałam to kupka strachu i nieszczęścia.
Buli przebywał w mieszkaniu, był wypuszczany na ogród. Ładnie chodzi na smyczy, jest dość lękliwym psiakiem, może to wynik niewłaściwej socjalizacji. Boi się samochodów, ale z drugiej strony lubi nimi jeździć :) , jak widzi psa to siada i patrzy. Miał kontakt z dziećmi w wieku szkolnym, bardzo ładnie się z nimi bawił, dokazywał, sam przecież jest jeszcze dzieckiem. W mieszkaniu zachowuje się bardzo ładnie, nie brudzi, jest karny, reaguje na polecenia, grzeczny. Nie lubi sam zostawać, zawsze stara się przebywać koło człowieka. Gdy był zamykany właśnie na klatce, potrafił wtedy rozrabiać, ściągał z góry na dół chodnik, gryzł butelki plastikowe itp. Typowy apel w stylu: Ja Tak Nie Chcę.
Przez pana karmiony był głownie szkieletami, pani która go przyprowadziła dokupowała mu karmę sucha, jakieś przysmaki ze sklepu zwierzęcego, witaminki, odwiedzała go wraz z dziećmi, zabierała czasem na spacer. Sama ma swoje psy i nie mogła go przygarnąć.
Buli od zaraz może zamieszkać w nowym domu. Jest bardzo młody, więc pod odpowiednią opieką szybciuteńko zapomni o przykrych doświadczeniach.
Teraz Buli przebywa w domu tymczasowym, gdzie dał się poznać z jak najlepszej strony i niesamowicie wypiękniał. Relacja z tego domku na naszym forum.

Płeć: pies
Zdolność płciowa: kastrowany
Wiek: 1 rok
Lokalizacja: Koszalin
Wolontariusz:
Wszystkim
Z innymi psami
Tylko z sukami
Z kotami
Rodzice z dziećmi
Do mieszkania
Do domu z ogrodem