Afra - Sandra znalazła prawdziwy dom! Po czterech latach pobytu w schronisku, właściwie bez nadziei na poprawę losu udało się! Najpierw Agnieszka i Magda zabrały ją do psiego hotelu, dzięki naszej stronie została adoptowana wirtualnie przez wspaniałych ludzi (opłaciliśmy z tego hotel suni) a teraz jest już w nowym domu - tym razem prawdziwym, jedynym. Nowa właścicielka jest w niej zakochana. To jest jedna z wielu historii ze wspaniałym zakończeniem : )
Oto, co o suni pisze jaj nowa właścicielka. Niestety nie mają internetu, to kilka słów od niej:
"Sandra to kochana piekna, najukochańsza suka pod słońcem, śpioch straszny jeść nie chce wiec karmimy ja na leżaco, leniuch okrutny i jeszcze je tylko z ręki."