Pies wyglądał na bardzo zadbanego, sierść lśniąca, sadełko, dziś wygląda poprawnie ale to zaledwie połowa z tego co było. Od pierwszego dnia leżał przy kratach, odmawiał jedzenia , picia , mimo namolnego stania i wołania do niego nawet nie spojrzał leżał non stop w jednej pozycji nie wykazując żadnej chęci współpracy. Kiedy zobaczyłam go po 2 tygodniach , myślałam ze to już koniec, był tak chudy ze ledwo stal na nogach. Z tęsknoty i żalu pies schudł ponad połowę, słaniał się na nogach podawano mu kroplówki ...., w ciągu miesiąca od przybycia pysk mu posiwiał a sierść stała się matowa. Ma dopiero ok 2 lat a wygląda dużo poważniej. Został ewidentnie porzucony.
Teraz pies pogodził się w pewnym stopniu z sytuacja. Znalazł się też ktoś, kto nie boi się rottków i zabiera Robcia na spacery. Tak o nim pisze:
Dziś sama byłam z nim na spacerku, pies bardzo grzeczny, łagodny nawet cienia agresji, zarówno w boksie jak i na spacerze.Trochę strachliwy, przy nagłych ruchach , przysiada i kuli się. Być może był bity.
I kolejna relacja:
Sprawdziłam, byłam z nim na spacerze a mąż był w tym czasie z sunią, spotkaliśmy się razem było super, zero agresji, o tylko niuchał i sunię i ziemię i drzewa.
Poza tym mamy rottki w rodzinie od 15 lat i wiem kiedy rottek okazuje dominację czy agresję.
Robcio naprawdę to super dzieciak, wystraszona przylepa, biedny siwy pyszczek przy tak białych ząbkach i super ciele, jak również bystrym spojrzeniu i niestety przyciętym w połowie ogonie!!!!
Robcio jest wspaniałym psem, jak widać pomimo młodego wieku mocno, mocno doświadczonym. Kto zaoferuje mu miłość i przyjaźń już na zawsze lub choć dom tymczasowy.

Płeć: pies
Zdolność płciowa: nie kastrowany
Wiek: 2 lata
Lokalizacja: Józefów
Wolontariusz:
Wszystkim
Z innymi psami
Tylko z sukami
Rodzice z dziećmi
Do mieszkania
Do domu z ogrodem
Formularz kontaktowy w sprawie adopcji
Formularz kontaktowy w sprawie adopcji
Komentarze do "Robcio"