Max jest dużym postawnym rottkiem, który prawdopodobnie pilnował obejścia. Wskazuje na to jego zachowanie i stan sierści - jest typowa dla psów kojcowych. Zapewne z powodu wieku i stanu zapalnego oczu został wyrzucony na ulicę. Jak widać łatwiej psa skazać na taki los niż zaprowadzić do weterynarza.
Pomimo tych dolegliwości Max jest w stosunkowo dobrym stanie. Żadna z jego dolegliwości nie jest nieuleczalna i w normalnych warunkach Max spokojnie da sobie radę.
Jest to pies raczej masywny o spokojnym usposobieniu, ale w żadnym wypadku nie są to " ciepłe kluchy". Jego spokój i opanowanie wynikają ze świadomości własnej siły i doświadczenia w obcowaniu z człowiekiem. Max wykonuje polecenia, współpracuje z człowiekiem, ale nie pozwala mu na wszystko. Ma w pewnych kwestiach swoje zdanie i swoim zachowaniem (bez agresywności) daje do zrozumienia, że trzeba je szanować.
Przebywa w kojcu z innymi psami i nie stanowi to problemu. Jest wobec nich łagodny i cierpliwy. W stosunku do ludzi jest też przyjazny. Widać, że doskwiera mu sytuacja w której się znalazł i tęskni za towarzystwem człowieka. Byłby wspaniałym towarzyszem dla osób które posiadają ogród i lubią w nim przebywać. Max spokojny i uważny, byłby zawsze obok by rozproszyć samotność i w razie potrzeby obronić.

Płeć: pies
Zdolność płciowa: nie kastrowany
Wiek: 9 lat
Lokalizacja: Łódź
Wolontariusz:
Z innymi psami
Do domu z ogrodem
Do kojca
Do pilnowani posesji
Pod wirtualną adopcją "Dosia + Wojtas & paczka"
Formularz kontaktowy w sprawie adopcji
Formularz kontaktowy w sprawie adopcji
Komentarze
Brak komentarzy