Agata, która otoczyła opieką Firo, tak go opisuje:
"Patrząc na Fira, widząc jego nieustanną radość i dobre samopoczucie trudno wyobrazić sobie jak doświadczyło go życie i przypuszczać jak bardzo jest chory. A właściwie był bardzo chory, bo już jest znacznie lepiej. Po dwóch i pół miesiąca przytył ponad 8 kg, żeber już nie widać i co bardzo ważne - wyleczyliśmy wątrobę. Zostały jeszcze niewielkie złogi w przewodach żółciowych, które też zlikwidujemy. Teraz walczymy z kamieniami w pęcherzu moczowym i to jest kwestia niedługiego czasu, jak się ich pozbędziemy. Niestety wszystko wskazuje na to, że Firuś ma wrodzoną chorobę nerek, często zdarzającą się u rottków i związaną z uszkodzeniem kłębuszków nerkowych. Na szczęście jego organizm radzi sobie z tym problemem i po prostu jedna nerka pracuje za dwie. Wracając do charakteru Firolka - jest Firkiem Świrkiem. Ma około 3 lat, lecz prawdopodobnie zupełnie nie był wychowywany i szkolony. Nie zna polecenia "siad" i właściwie żadnego. Nie najlepiej chodzi na smyczy, ale nie dlatego że ciągnie, tylko dlatego, że plącze się pod nogami. Przy tym wszystkim jest niesforny i pocieszny. Cieszy się na wszystko i wszystkich, jak szczeniak, jakby wszystko poznawał dopiero i wszystkiego się dopiero uczył. Ktoś go chyba bardzo zaniedbał pod każdym względem... Całuśny i przytulasty jest niemożliwie. Czasem myślę, że powinien urodzić się labradorem. To pies, który nie jest nigdy niezadowolony, chociaż bywał smutny i potrafi wtedy wyć. Tak było na początku pobytu u mnie. Teraz już przyzwyczaił się do kojcowego życia, harmonogram spacerów dnia mu odpowiada. Uwielbia jeździć do weterynarza, którego oczywiście napada ofiarowując bezgraniczną miłość. Ale jedynie można go zważyć czy szybki zastrzyk zaaplikować, a bardziej skomplikowane zabiegi wymagają środka uspokającego. Dlaczego? Bo Firo w miejscu nie ustoi, ogon chodzi jak wiatrak, ozór i łapy lądują na lekarzu. Tak właśnie Firek - Świrek reaguje na zainteresowanie jego psią osobą. Jego stosunek do innych psów nie jest do końca jednoznaczny - generalnie jak każdy szanujący się pies - samiec, może popaść w konflikt z innym samcem. Suczki są okey, szczególnie te z cieczką. Koty - interesujące, ale nie wie do końca dlaczego. Ze względu na jego wagę i niesforność nie polecam do dzieci - będzię je regularnie przewracał i może niechcący skrzywdzić, choć przy okazji wycałuje. Nastolatki powyżej 14 roku życia mają większe szanse. Z powodu pewnych kłopotów z nerkami Firuś powinien mieszkać w ciepłym domku. Wymaga jednak kochającego i cierpliwego pana, całej rodziny kochającej i cierpliwej. Na Firka nie można krzyczeć, ani tym bardziej go bić (kiedyś na pewno był bity) - on tego nie zrozumie. Natomiast stałe zasady, stały plan dnia i spokój spowodowały, że jest teraz zupełnie innym psem, niż w momencie, kiedy zabierałam go z hotelu. Wtedy był nerwowy a jednocześnie bardzo słaby, nie odstępował mnie na krok. W jego oczach i ruchach był błagalna i dramatyczna prośba, żeby go znów nie zostawiać w tej ciasnej, zimnej klatce. Dziś Firo leży sobie w słoneczku na swojej pufie i wie, że długi spacerek z koleżanką Corsą go nie ominie. Nie plącze się tak bardzo pod nogami, wie że ma poczekać na zapięcie smyczy i nie próbuje przeciskać się w drzwiach kojca. Spuszczony ze smyczy szaleje, nie bardzo wie w którą stronę biec, jak już biegnie, to nie od razu wraca na zawołanie. Ale jak tylko już ruszy w moją stronę, to zapieram się dobrze, żeby przetrwać napad napad 35 kilowej miłości w pozycji stojącej. Nic jednak nie wzrusza mnie w nim tak, jak chwilę kiedy na spacerze przystanę, a on stanie jak najbliżej mnie - tak, żeby przytulić się do moich nóg. I tak możemy sobie stać i kontemplować otaczający nas świat...."
Aby pomóc Firo wyślij SMS-a na numer 79880 o treści wa firo 01. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia logo Pomorskiej Fundacji Rottka. Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN). Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy.

Płeć: pies
Zdolność płciowa: kastrowany
Wiek: 3 lata
Lokalizacja: Wrocław - okolice
Wolontariusz:
Do mieszkania
Do domu z ogrodem
Pod wirtualną adopcją "KaFi"
Formularz kontaktowy w sprawie adopcji
Formularz kontaktowy w sprawie adopcji
Komentarze do "Firo"
83.14.69.106
83.25.194.142
79.186.92.6
79.186.59.37
83.8.124.159