www.rottka.pl --> Adopcja - Cola II

Pomorska Fundacja Rottka
KRS: 0000264192
REGON: 220298294
NIP: 585-14-26-492
80-236 Gdańsk,
Aleja Grunwaldzka 5
tel. 603 039 243
E-mail: fundacja@rottka.pl

Szukam nowego domu

Cola II

Nr adopcji: S/001095/2019

Maleńka, mięciutka, psia kuleczka znalazła się w pseudohodowli. Piekło stało się tam jej udziałem - była maszynką do rodzenia i zarabiania pieniędzy dla swojego oprawcy.

 Udało się ją uratować z miejsca kaźni. Odebraliśmy Colę w złym stanie. Smutną, zaniedbaną i wyeksploatowaną rottweilerkę.

Zadbaliśmy o nią.

Odkarmiliśmy, wysterylizowaliśmy i pokazaliśmy, że od ludzi można spodziewać się dobra. Że wyciągnięta ręka nie oznacza przemocy, nie trzeba się cofać, kulić i uciekać. Cola powoli uczyła się ufać ludziom, otwierała się, a my znaleźliśmy jej dom. Wydawało się, że jest na prostej drodze do szczęścia.

Otrzymywaliśmy informacje z nowego domu, Cola dobrze aklimatyzowała się i przyzwyczajała do nowych warunków.

I nagle..

Cola zniknęła. Uciekła, zgubiła się. Otwarta furtka, chwila nieuwagi spowodowała, że Cola zaginęła. Dom, w którym otoczona troską i miłością miała spędzić resztę swojego życia, nie dopilnował Coli.

Nalegaliśmy na aktywne jej poszukiwanie, pojawiły się ogłoszenia, obietnice nagrody. Nadzieja gasła z każdym kolejnym tygodniem i miesiącem, w którym nie odnaleziono Coli. Jak kamień w wodę…

Ponad rok później, tylko 20 km od miejsca, w którym zaginęła Cola, odnaleziono błąkającą się rottweilerkę. Wychudzoną, wystraszoną, zaniedbaną…

Ludzie, którzy ją znaleźli, skontaktowali się z nami, udzielili jej tymczasowego schronienia, a na naszą prośbę pojechali z nią do weterynarza, gdzie wykonano badania z krwi, USG i odczytano czip.

Sunia wymagała odkarmienia, a z powodu wycieńczenia i wygłodzenia, też powtórzenia badań.

Po sprawdzeniu czipa nie mieliśmy wątpliwości - to jest Cola!

Co się działo z nią przez ponad rok? Nie wiadomo… Może ktoś ją przygarnął, a potem wyrzucił?

Może chciał ją wykorzystać do rozmnażania, a gdy okazała się wysterylizowana, stała się zbędna? Czy błąkałaby się niezauważona przez nikogo przez ponad rok?

Na pewno błąkała się przez pewien czas, na co wskazywało jej wycieńczenie i wychudzenie w chwili znalezienia.

Zadzwoniliśmy do jej domu, przekazując nowinę, że Cola się odnalazła!

Początkowo jej pan nie mógł w to uwierzyć… Ale gdy usłyszeliśmy po pierwszym szoku drżący ze wzruszenia głos, wiedzieliśmy, że cieszy się tak samo, jak my. Nalegał na szybki odbiór suni, a my przygotowaliśmy na to ludzi, którzy ją znaleźli i planowali, że Cola u nich zostanie. Wszystko dograliśmy, pan pojechał po Colę. Pojechał i nie odezwał się przez cały weekend. Zniecierpliwieni, zaskoczeni dowiedzieliśmy się, że nie zabrał swojego psa. Nie mogliśmy tego zrozumieć, gdy oświadczył nam, że to nie Cola.

Że to nie jest jego pies.

Nie mogło być mowy o pomyłce, zgadzało się wszystko: wygląd, wiek, miejsce znalezienia bliskie jej zaginięciu, a przede wszystkim podstawowy i niepodważalny dowód - numer czip.

Ale pojechał i wrócił bez psa, nie informując nas o tym.

Rozmowy od tej pory stały się nieskładne, niezrozumiałe. A my po czasie dowiedzieliśmy się, że pan „dogadał się” za naszymi plecami z ludźmi, którzy psa znaleźli i chcieli, by u nich został. Pojechaliśmy zatem sprawdzić warunki, w jakich Cola miałaby zostać na stałe. Zastaliśmy Colę… uwiązaną na łańcuchu!

Ludzie tłumaczyli, że to moment, chwilowe i w krótkim czasie zbudują kojec.

Jednak tak się nie stało, a my nie mogliśmy się zgodzić na taki los dla Coli.

Szybko zorganizowaliśmy domowy tymczasowy dla Coli, aby odpiąć ją z łańcucha, zapewnić dalsze leczenie i konsultacje, bo zaplanowane badania nie zostały wykonane.

Cola trafiła do naszych wolontariuszy, którzy wielokrotnie pomagali rottweilerom. Niewiarygodna historia Coli wstrząsnęła nimi tak bardzo, że poproszeni - nie odmówili pomocy.

Po jej zabraniu upewniliśmy się, że to była właściwa i jedyna możliwa decyzja. Zdarte do macierzy pazury do teraz nie mogą odrosnąć. Cola, drąc pazurami ścianę, próbowała dostać się do ludzi, do domu.

Niestety, drzwi dla niej pozostawały zamknięte.

Wykonaliśmy jej pierwszy komplet badań, konieczna była specjalistyczna karma. Była także zarobaczona.

Jej ciężkie przeżycia nie pozostały bez wpływu na jej stan zdrowia. Ujawniły się także problemy neurologiczne, Cola jest pod opieką specjalistów.

Zdarzają jej się napady drgawek, których źródło trudno jest na obecna chwilę zdiagnozować.

Do jej problemów doszła także nawracająca kulawizna przedniej łapki, która będzie dalej diagnozowana. Mamy pewność, że teraz wszystko będzie już dobrze. Dom tymczasowy otoczył Colę opieką i wspólnie staramy się doprowadzić Colę do dobrej formy, nadrobić ten smutny czas.

Obecne koszty leczenia i diagnostyki Coli przekroczyły już nasze możliwości, a kolejne badania tylko je zwiększą. Bardzo prosimy o pomoc dla Coli.

 

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/cola?fbclid=IwAR0myILtS0pkAv4DQv9c8imWNJJ5xD8rWd2Zz5xHNoYHrUvGKoTguewkXZs

Charakterystyka:
Polecamy:
Płeć: suka
Zdolność płciowa: sterylizowana
Lokalizacja: Woj. Pomorskie
Wolontariusz: Katarzyna Tomasik
Do domu z ogrodem

  Komentarze

Brak komentarzy

send mail

send mail
send mail
Wyślij informację e-mailemx
Tutaj możesz zawiadomić znajomego o ciekawej informacji, lub inną osobę, o której wiesz, że jest zainteresowana tą tematyką.
Szukam nowego domu: Cola II
Wpisz znaki widoczne poniżej na obrazku zachowując odpowiednio wielkość
Reload Image
Captcha image
Rubryki zaznaczone (*) są wymagane
Kontakt w sprawie adopcjix
Jeśli masz pytanie w sprawie adopcji, wypełnij formularz, a w możliwie krótkim czasie udzielimy wyczerpującej odpowiedzi.

Adopcja: Cola II

Wpisz znaki widoczne poniżej na obrazku zachowując odpowiednio wielkość
Reload Image
Captcha image
Pola zanaczone * są obowiązkowe, pozostałe bardzo wskazane ułatwiające kontakt.

Twój komentarz do Cola IIx
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.

Wpisz znaki widoczne poniżej na obrazku zachowując odpowiednio wielkość
Reload Image
Captcha image
Pola zanaczone * są obowiązkowe, pozostałe bardzo wskazane ułatwiające kontakt.

Prawa autorskie   Pomorska Fundacja Rottka ©  2007 - 2019   Ochrona danych
Online  15